Okładkowe perełki #72

Może istnieje jakaś sztuczka, która sprawia, że pewne obrazy podobają nam się bardziej, a inne mniej? Jeśli tak, to czy artyści cynicznie z niej korzystają? Odpowiedź brzmi, tak, tym trikiem jest matematyka. Oj, mam świadomość, że to ostatnie słowo mogło sprawić, że wiele osób już dalej nie przeczyta mojego wpisu i szybko się rozłączy. Przecież … Czytaj dalej Okładkowe perełki #72

Słowa w dymku na niedzielę #136

Zawsze kiedy kończę publikować kolejne wpisy z cyklu "Tydzień w dymku", mam huśtawkę nastrojów. Z jednej strony czuję obawę, czy aby koncepcja zebrania i przedstawienia materiału zaintryguje czytelników, ale też satysfakcję, że moja jednoosobowa redakcja znowu stanęła na wysokości zadania. Opublikowanie każdego kolejnego "tygodnia" daje mi też ogromnego energetycznego "kopa" i sprawia, że chce mi … Czytaj dalej Słowa w dymku na niedzielę #136

Ryzykowne odejście od komiksów non-fiction dla dorosłych

Tydzień z Bajką na końcu świata. Kiedy artysta decyduje się na radykalne odejście od wcześniej prezentowanej twórczości, to zawsze jest obarczone pewnym stopniem ryzyka. Czasem większym, a czasem wprost przeciwnie, ale jednak. Jak było w tym przypadku oraz o tym, czym wyróżnia się "Bajka na końcu świata" od innych "produkcji" postapo, zapytałem Szymona Holcmana, wydawcę … Czytaj dalej Ryzykowne odejście od komiksów non-fiction dla dorosłych

Okładkowe perełki #71

Tydzień z Bajką na końcu świata Jak tu wybrać tę jedną okładkową perełkę, skoro wszystkie tak pięknie się prezentują? Trzeba znaleźć sposób, znaczy się wytrych. Tym salomonowym rozwiązaniem będzie prezentacja najnowszego komiksu z serii, jaki został zapowiedziany na początek kwietnia. Ale czy na pewno to kolejny tom z cyklu? Ano nie, bo "najnowsza "Bajka" Marcina … Czytaj dalej Okładkowe perełki #71

Najczęściej robię szybkie notatki

Tydzień z Bajką na końcu świata Druga część wywiadu z Marcinem Podolcem. Tym razem skupiliśmy się na serii o sympatycznej Bajce i wreszcie dowiemy się, jakie zakończenie serii planuje autor. Jak długi jest proces przetwarzania jakiegoś pomysłu, który zrodził się w Twojej głowie, do jego realizacji? Przeważnie krótki, bo lubię improwizować, pracować na świeżym materiale, … Czytaj dalej Najczęściej robię szybkie notatki

Czyta, gotuje, piecze, chodzi na spacery z psem…

Tydzień z Bajką na końcu świata Każdy tydzień w dymku ma to do siebie, że rozmawiam z autorem komiksu, który jest bohaterem cyklu. Nie inaczej było w tym przypadku, kiedy to do tablicy podszedł Marcin Podolec. Jakiś czas temu widziałem zdjęcie podsumowujące Twój dziesięcioletni dorobek komiksowy. Muszę przyznać, że rozstrzał tematyczny jest bardzo duży. Czy … Czytaj dalej Czyta, gotuje, piecze, chodzi na spacery z psem…

Bajka dzień po dniu

Tydzień z Bajką na końcu świata W podręcznikach, szkołach, wykładach i dosłownie wszędzie uczą nas, że ma być początek, rozwinięcie i zakończenie. Po wczorajszym przydługim wstępie czas przybliżyć losy "Bajki na końcu świata". Nie unikniemy kolejnej genezy, a mianowicie pisania o początkach, wszak każde dzieło, czy to literackie, filmowe lub jakiekolwiek inne, ma gdzieś swój … Czytaj dalej Bajka dzień po dniu

Postapo po polsku

Tydzień z Bajką na końcu świata Niby żyje nam się dobrze. Mamy sklepy wypełnione towarem po same sufity, mamy stabilizację, szmery, bajery, komputery, ale pojawia się taki covid i uporządkowane życie znika. Nagle przyszłość nie wydaje się być taka różowa. Wtedy też częściej zadajemy sobie pytanie, co będzie jak to wszystko się zawali. Nie inaczej … Czytaj dalej Postapo po polsku

Słowa w dymku na niedzielę #135

Muszę przyznać, że kiedy mam posuchę w głowie to przewertowanie wpisów na grupach czy forach komiksowych zawsze daje mi jakąś inspirację do kolejnego felietonu. I choć ostatnio niewiele się tam działo, to wynaleziona dawna dyskusja stała się piłeczką na głowie pomysłowego Dobromira. Jeśli cierpienie uszlachetnia, to komiksiarze powinni mieć co najmniej zbiorowy tytułem szlachecki, a … Czytaj dalej Słowa w dymku na niedzielę #135

Słowa w dymku na niedzielę #134

Kilka dni temu biłem brawo Krakowskiemu Stowarzyszeniu Komiksowemu za szybko zorganizowaną wystawę ku pamięci zmarłego Papcia Chmiela. Dziś będę kontynuował ten wątek, choć z innym "bohaterem" w tle. Swoich oklasków nie odwołuję i jak trzeba będzie, to je powtórzę, bo zdania o inicjatywie KSK nie zmieniłem. Niemniej, zastanowiło mnie, czemu przez jakieś dwa lata od … Czytaj dalej Słowa w dymku na niedzielę #134