Kilka ciekawostek o Gwiezdnych Wojnach, których mogliście nie znać.

Wcześniej czy później musiałem o tym napisać. Dziś przedstawię Wam kilka mniej znanych faktów związanych z powstawaniem kosmicznej sagi Star Wars.   Tajny projekt. Pracami nad filmem "Nowa Nadzieja" w Tunezji żywo zainteresowały się władze libijskie. Wszystko to przez pojazdy jakie stworzone na potrzeby filmu, a dokładniej duże, gąsienicowe "sandcrawlery". Rząd sąsiadującej Libii przysłał do Tunezji swoich … Czytaj dalej Kilka ciekawostek o Gwiezdnych Wojnach, których mogliście nie znać.

Łotr alfista.

Od jakiegoś czasu w kinach króluje najnowszy film ze świata Star Wars pt. "Łotr 1". Tym razem producenci z Disneya postanowili nam przedstawić spin-off  do głównej serii kosmicznej sagi, pokazujący wydarzenia poprzedzające historię z "Nowej Nadziei". Jakoś skojarzyło mi się to z motoryzacją. Alfa Romeo można nazwać kultową marką samochodową. Przez lata Włosi tworzyli auta wzbudzające dreszczyk emocji … Czytaj dalej Łotr alfista.

Kwestia zapomnienia.

Andrzej Sapkowski to postać dość wyrazista zarówno w słowie pisanym jak i mówionym. Nie inaczej zaprezentował się pod koniec sierpnia tego roku podczas wrocławskiego Polconu na spotkaniu z fanami. Cześć wypowiedzianych tam słów odbiła szerokim echem medialnym a fala oburzenia na słowa autora „Trylogii Husyckiej” rozlała się po internecie. Faktycznie, padło tam kilka mocniejszych zdań, … Czytaj dalej Kwestia zapomnienia.

Komiksy z serii Gwiezdne Wojny, które warto przeczytać.

Dawno, dawno (no, około czterdzieści lat) temu, ale nie w odległej galaktyce, bo w naszej, a dokładniej na planecie Ziemia wyświetlono film "Gwiezdne Wojny". To wydarzenie zapoczątkowało sporą rewolucję w świecie popkultury. Wielki sukces sprawił, że równocześnie z kolejnymi filmami na rynku pojawiły się w ramach tzw. Expanded Universe inne historie nawiązujące do wydarzeń znanych … Czytaj dalej Komiksy z serii Gwiezdne Wojny, które warto przeczytać.

Praca przy wyłączonym świetle batsygnału.

Na początku, bo zawsze jest jakiś początek, nieświadomie drzemy się w niebogłosy, aby przekrzyczeć  innych nowonarodzonych  konkurentów leżących z nami na tej samej sali. Później, bo zazwyczaj jest jakieś później, wcale nie jest lepiej. Rywalizujemy z rodzeństwem o względy rodziców. Wychodzimy z siebie żeby najładniejsza dziewczyna w okolicy wybrała nas, a nie kogoś innego. Staramy … Czytaj dalej Praca przy wyłączonym świetle batsygnału.