Okładkowe perełki #7

Dziś prezentuję pozycję z rynku frankofońskiego. W końcu komiks światowy to nie tylko „amerykany”.

couv2d_9782888907091_6
Źródło: Wydawnictwo Paquet

 

Wiem, wiem, możesz mi zarzucić, że jestem hipokrytą, bo to, co nie podobało mi się w okładkach superbohaterskich teraz stawiam jako ciekawy przykład. Tak, co prawda bohater na pierwszym planie gdzieś biegnie, ale zdaje się, że jest królikiem lub zającem, a ja mam ogromną słabość do komiksów z antropomorficznymi bohaterami. „No bo co w końcu kurczę blade”, przecież każdy z nas wychował się na bajkach Disneya. To jakieś piętno musiało odcisnąć na moim poczuciu estetyki. Może dlatego historie takie jak Blacksad, Azymut, czy Płatki bardzo mi się podobają. Wrażanie robi też okładka czwartego tomu „L’Epee d’Ardenois” belgijskiego rysownika o imieniu Etienne Willem.

Opowieść osadzona jest w jedenastowiecznym średniowieczu. Jest dużo przygody, jest śmierć bohatera, jest próba zemsty i do tego tytułowy miecz. Co prawda komiks nie ukazał się w Polsce, ale jestem przekonany, że gdyby tak się stało, szybko zyskałby sobie sympatyków, bo dla fanów „catroonowej” kreski to wymarzona propozycja. We Francji jest to ostatni z dotychczas wydanych tomów (z 2015 roku), co wcale nie musi oznaczać, że to seria zamknięta.

Tytuł: L’Epeed’Ardenois – tome 4 – Nuhy

Autor: Etienne Willem

Wydawca: Paquet

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s