Dlaczego warto pójść na festiwal komiksu w Krakowie.

Ostatnia szansa, aby przekonać nieprzekonanych na odwiedzenie Krakowskiego Festiwalu Komiksu. Jeśli chciałbyś spróbować, ale jeszcze się wahasz, poniższy tekst powinien pomóc ci w podjęciu decyzji.

Primo. Miejsce.

Poznań ma swój Pyrkon, Łódź ma MFKiG, w trójmieście zadebiutował Szlamfest, Warszawa będzie miała ComicCon. Małopolskiej imprezie nijak się równać do tamtych wydarzeń (no, może oprócz gdańskiej), ale widać, że w tej części Polski to jedyne takie wydarzenie. Jest jeszcze trochę tego medium podczas Targów Książki, ale tylko marginalnie. Swoje chwile chwały komiks święci w marcu podczas Krakowskiego Festiwalu Komiksu. To wtedy mamy „creme de la crème”, tę esencję komiksowości.

Secundo. Lokal.

Wojewódzka Biblioteka Publiczna przy ulicy Rajskiej to miejsce niezwykłe, które idealnie pasuje do imprez komiksowych. Jeśli masz wyobrażenie czytelni, jako ponurego miejsca ze starym księgozbiorem i mnóstwem kurzu, to natychmiast wyjdź z tego pudełka. To nowoczesny budynek, gdzie na drugim piętrze panują powieści z dymkiem. Ponad 2500 zbiorów, które można wypożyczać, a nie tylko czytać na miejscu. Ale jesli masz taka ochotę, to „klepnij sobie” gdziekolwiek. Tutaj nikt nie „zachrząka” sugerując, żebyś usiadł tam, gdzie ci wyznaczono. Jest tam polska klasyka, są tam trykociarze, manga, czy europejskie pozycje. Nawet potrzeba poczytania w języku angielskim zostanie zaspokojona, ponieważ również takie zeszyty są tam dostępne. Można tez skorzystać z czytników e-booków, odsłuchać audiobooki, pograć, użyć programów graficznych przy stoiskach komputerowych. Idealne miejsce dla fanów słowa pisanego w formie wszelakiej.

Tertio. Premiery.

Soren Mosdal zaprezentuje swoje „Nastrond”, czyli kolejną opowieść ze świata ludzi północy.  Michał Śledziński pochwali się „enzym” wznowieniem swoje sztandarowego dzieła pt. „Osiedle Swoboda”, ale tym razem będzie też druga część,która po raz pierwszy ukazała się w wydaniu zbiorczym. „Świeżynką” na rynku (bo od stycznia) jest druga część przygód Ivana Kotowicza pt. „Zamek Rybiej Dynastii” autorstwa Kajetana Kusiny i Michała Ambrzykowskiego, opowiadający o losach sympatycznego kota wplątanego w wir rewolucyjnych zmian na wschodzie. Pierwsza część uznana została odkryciem roku 2015.

To wszystko o czym wiem, ale możliwe, że zdarzy się jakaś niespodzianka.

Quatro. Goście.

O zagranicznych gościach pisałem wcześniej (linki do wpisów dotyczących festiwalu poniżej), ale oprócz nich przyjedzie plejada polskich rysowników. Oprócz wspomnianych wcześniej Śledzinskiego, Kusiny, Ambrzykowskiego pojawią się inni twórcy.

Szlachectwo zobowiązuje, więc zacznę od tego, który jest autorem powieści przez wielu uznawanej za najlepszy polski komiks ubiegłego roku. Mowa o Krzysztofie Owedyku, którego „Będziesz smażył się w piekle” podbiło wiele recenzenckich i fanowskich serc. Osobiście i uczciwie muszę przyznać, że gdyby nie „Łauma” też dałbym pozycji popularnego Prosiaka palmę pierwszeństwa.

Będzie niezastąpiony Rafał Szłapa, którego superbohater rodem z Krakowa, Bler jest jednym z najpopularniejszych pozycji na krajowym rynku. Autor na swoim fanpejdżu wspomniał ostatnio o kobiecej heroinie w świecie Blera, co wywołało ogólne zainteresowanie i Szłapa pewnie rozwinie ten temat podczas swojego autorskiego spotkania. Warto dodać, że Rafał poprowadzi również warsztaty rysowania dla dzieci, co powinno być dodatkowa atrakcją.

Fani Wiedźmina powinni zainteresować się wizytą Arka Klimka, który kilka lat temu narysował jedną z lepszych adaptacji prozy Andrzeja Sapkowskiego. Jego „Racja stanu” jest dziś białym krukiem na rynku. Ten pracowity artysta narysował wydany w ubiegłym roku komiks pt. „Peruńska wataha” i może uchyli rąbka tajemnicy podając kiedy będą kolejne części tej książeczki.

Uznanym gościem jest też Przemysław Truściński, który mimo ogromnego talentu nie stworzył samodzielnego albumu. Szkoda, bo jego rysunki są zawsze niewątpliwą atrakcją każdej antologii komiksowej.

Dodajmy do tego Annę Krztoń, Jakuba „Dema” Dębskiego, Piotra Bednarczyka, Wojtka Stefańca, Jerzego Łanuszewskiego, Barbarę Okrasę, Szymona Szelca, Jakuba Grocholę czyli mocną grupę polskich twórców komiksów tradycyjnych, internetowych i zinów.

Quinto. Prelekcje.

Każdy fan komiksu, który odwiedził niejeden festiwal, powie bez wahania, że krakowska impreza jest znakomita pod względem organizacji prelekcji. Tylko tutaj prowadzone są na otwartej przestrzeni, a nie w dusznych salkach. Dzięki temu każdy może się dosiąść, zadać pytanie lub bez problemu posłuchać prelegenta. Tutaj nikt nie stoi w długaśnych kolejkach w nadziei, że uda mu się dostać na interesujący panel. Tematy zapowiadają się co najmniej ciekawie jak choćby historia komiksu hiszpańskiego, czy jak amerykańscy superbohaterowie przemawiają słowami sufickich poetów z XIII wieku, albo o komiksie internetowym. Do tego prowadzący to osoby, które mają pojęcie o tym co mówią, więc przy okazji zabawy można się czegoś nauczyć (no, choćby dowiedzieć).

Kolejnym ukłonem do fanów komiksu są nagrywane spotkania autorskie, które obejrzeć można w Internecie.

Sexto. Atmosfera.

Tutaj gwiazdy nie gwiazdorzą, organizatorzy nie zawalają, a fani przychodzą tłumnie. Jest giełda komiksu, są „cosplayerzy”, są atrakcje dla dzieci i jest bitwa komiksowa, gdzie rysownicy rywalizują ze sobą w tym, w czym są najlepsi, czyli w rysowaniu. Kameralność krakowskiej imprezy sprawia, że odwiedzający nie powinni czuć niewidzialnej bariery przed komisiarzami. Okazuje się, że rysownicy to fajni ludzie, którym sodówka nie uderzyła tu i uwdzie. 

Przyjdź, zobacz, sprawdź, bo dobrze się bawić na festiwalu w dobrym towarzystwie.

Zapraszam do przeczytania moich wcześniejszych wpisów o Krakowskim Festiwalu Komiksu:

Zapowiedział się festiwal komiksowy w Krakowie.

Program Festiwalu Komiksu ustalony i przedstawiony.

Recenzja komiksu „Hugo”, którego autor będzie gościem festiwalu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s